Szukaj:

nasze yorki


Hodowlą yorków zajmujemy się od kilku lat. Gdy mama kupowała pierwszego yorka, śmiałem się twierdząc że nie będe z nim wychodził na dwór i po co w domu taki pies. Zdanie zmieniłem po ledwie kilku dniach, gdy piesek nie dawał mi spokoju chcąc ciągle się bawić i mając coraz to dziwniejsze pomysły na zabawę. Z jednej strony energiczny i odważny, nicpoń i łopuz z drugiej typowy pieszczoch, wykorzystujący każdą nadarzającą się okazję aby wskoczyc na kolana albo znaleźć się blisko swojego Pana, posłuszny i niezwykle pojętny i inteligentny gdy w ręcę miałem kawałek dobrego mięsa lub inny przysmak. Od tej pory w naszym domu zawsze były yorki. 
W domu rodzinnym znajdują się trzy suczki, ja przeprowadzając się do innego miasta równiez chciałem mieć yorka, chociaż jednego - skończyło się na trzech. Poniżej zdjęcia naszych suczek: SISI, KIKA i LULU 


maj_06_194.jpg

FOTOS_090.jpg